Organizacje żydowskie w Polsce

izraelska flagaOd wieków historia polskich Żydów bardzo wyraziście przeplatała się z losami Polaków. Nasze wzajemne relacje układały się bardzo różnie. Towarzyszyły temu skrajne emocje. Począwszy od szacunku, przyjaźni aż po niesamowitą nienawiść, wrogość, odrzucenie i nietolerancję. Mimo różnych zaszłości między nami, okresów wypędzeń, ran martyrologii z czasów II wojny światowej, wciąż uczymy się siebie i próbujemy koegzystować ze sobą „po ludzku”. Bo przede wszystkim jesteśmy ludźmi, którzy choć mają różne poglądy: polityczne, religijne itd., powinni przede wszystkim przestrzegać podstawowych zasad etyki i zrozumieć, że dla poprawy wzajemnych relacji potrzebny jest respekt i akceptacja różnic kulturowych i odmienności.

Według badań opinii publicznej kontakty polsko-żydowskie uległy diametralnej poprawie. Wyraźnie spadła liczba jest zachowań i poglądów antysemickich wśród Polaków. Statystyki te w dużej mierze poprawia pokolenie młodych Polacy wyrastających już w zupełnie innych czasach, niż starsze pokolenia. Są tu ludzie o wiele bardziej tolerancyjni, ale też koncentrujący się na kwestiach dla nich ważniejszych od rozpamiętywania przeszłości.

Przypomnijmy sobie jak wyglądała sytuacja ludności żydowskiej na terenach Polski, zanim wybuchła II wojna światowa. W owym czasie, prawie każde większe miasto w naszym kraju posiadało przynajmniej jeden obiekt żydowskiego kultu religijnego. W latach ’30-tych XX wieku wyznanie mojżeszowe stanowiło niemal 10% isniejących wyznań w naszym kraju. Na chwilę przed rozpętaniem wojny, statystyki ludności wymieniały ponad 1400 społeczności żydowskich. W każdej z nich żyło minimalnie do 100 członków. W związku z tym, wszędzie tam, gdzie taka społeczność funkcjonowała, pojawiały się synagogi i cmentarze żydowskie.

II wojna światowa była czasem największej eksterminacji Żydów w historii ludzkości. W ciągu 5 lat działań wojennych i długiej okupacji hitlerowskiej obiekty kultury materialnej Żydów zostały niemal całkowicie wyeliminowane. Palono synagogi (zwłaszcza podczas tzw. „Nocy Kryształowej”), kilkusetletnie bożnice, a nagrobki pochodzące z cmentarzy żydowskich użyto w większości pod budowę dróg. Działania te, bezczeszczące kulturę żydowską, masowo przeprowadzane były nie tylko w Polsce, ale również na wschodnich terenach okupacji wroga m.in. na Litwie, Białorusi, Ukrainie. Wszystko, co zostało po żydowskiej kulturze, pozostawione było na łaskę i niełaskę przypadkowych gospodarzy, którzy osiedlali się ponownie na terenach Polski po II wojnie światowej. Ludzie Ci nie zawsze otaczali te kruche pamiątki właściwą opieką.

Pod koniec XX wieku wzmożona aktywność historyków sztuki, zakładów konserwatorskich róznych komitetów, fundacji od całkowitego zapomnienia i zniszczenia, ocalono i zabezpieczono wiele obiektów tej odrębnej kultury. W ramach współpracy Izraela i Polski powołano Polsko-Izraelsko-Żydowską Fundację Opieki Nad Zabytkami Religii Żydowskiej w Polsce nazwaną „Judaica Polskie”. W ramach działalności tej fundacji uratowano wiele cmentarzy, synagog i innych obiektów materialnej kultury żydowskiej.

Dziś na terenie kraju funkcjonuje wiele fundacji, towarzystw i organizacji żydowskich. Warto wymienić choćby Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Żydów działające już od 1950 roku, Fundacja Ronalda S. Laudera w Łodzi, ZOOM (Żydowska Ogólnopolska Organizacja Młodzieżowa), Fundacja Shalom, Poznańska Filia Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP, Fundacja Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego i wiele innych.